W tej telewizji to nic nie ma… Czyżby?

Telewizja dla każdegoJak często słyszysz taki tekst, że w tej telewizji to nic nie ma. A może sam wyrażasz taką opinię? I czy rzeczywiście jest ona uprawniona? Odpowiedź zawsze zależy od poziomu rozwoju danego człowieka, inaczej na to zapatrują się dzieci, inaczej młodzież zapatrzona choćby w kanały muzyczne, a inaczej emerytki wciągające południowoamerykańske tasiemce jak świeże bułki. Narzekają głównie ludzie aktywni zawodowo, zwłaszcza ci, którzy mają nieco oleju w głowie, a wręcz wydaje im się, że należą do najinteligentniejszych na tej Ziemi. No właśnie – wydaje im się…

Większość argumentów za tezą postawioną w tytule da się obalić, a jakie one są? Głównie chodzi ludziom o to, że jest mnóstwo powtórek (kanapowym oglądaczom wszystkiego mało, bo prawie wszystko już widzieli), no i z powodu nieszczęsnych reklam, które demotywują do obejrzenia choćby najlepszego serialu. Co ciekawe w Polsce czas reklamowy jest ściśle regulowany przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji i według reguł w ciągu godziny stacje nie może przekraczać 12 minut reklam, przy czym nie wlicza się w ten czas autopromocji i darmowych ogłoszeń społecznych – w praktyce może to być więc łącznie znacznie więcej niż 20% czasu antenowego… Ale jest na to sposób – NAGRYWARKA!

To urządzenie z dyskiem twardym (czasem dekoder wymaga dysku zewnętrznego na USB), w dawnych czasach były to magnetowidy VHS – zatem nie jest to jakaś nowość, kto chciał, od dawna mógł korzystać z takich rozwiązań. Wadą jest to, że pomijanie reklam jest możliwe, jeśli już całą audycję nagramy wcześniej, a potem możemy czas reklamowy przewinąć do przodu. Czy aby na pewno to wada? Dla mnie nie, bo to nie telewizja ma sterować moim czasem życiowym – to ja mam decydujący głos i oglądam nagrania wtedy, kiedy akurat mam wolny czas!

Co do powtórek to się zgadzam, jest ich mnóstwo, ale należy spojrzeć obiektywnie – nie da się wyprodukować tak dużo nowych programów, aby pomieściła ich stale wzrastająca liczba kanałów. No właśnie, przy ogromnej liczbie kanałów nawet przy 90% wypełnieniu powtórkami i tak możemy stale trafiać na wiele pozycji, których wcześniej nie widzieliśmy. Porównując to z czasami lat 80., gdzie do odbioru były tylko dwa państwowe kanały – to dopiero było nieciekawie… Potem powody do narzekania mogli mieć jedynie ci, którzy mieszkali w małych miejscowościach (gdzie nie ma kablówek) i nie wpadli na to, że można korzystać z systemów satelitarnych – ale nawet oni mieli do dyspozycji zwykle jakieś 5-7 analogowych stacji naziemnych. Obecnie po wprowadzeniu naziemnej telewizji cyfrowej liczba darmowych kanałów znacznie wzrosła i ciągle rośnie, przeciętny odbiorca ma do dyspozycji między 20 a 30 kanałów w języku polskim.

Aby jednak mieć prawo do narzekania, samemu trzeba być bez winy, czyli oceniać pełną ofertę, wysilając się na odpowiedni pakiet telewizji kablowej lub satelitarnej. I tu chciałbym pokrótce zaprezentować swoje subiektywne podsumowanie dotyczące dostępnych u mnie kanałów (sieć Multimedia), jak i tych, o których coś wiem, a nie mam dostępu.

Największą oglądalność mają w Polsce 4 stacje: TVP1, TVP2, Polsat i TVN – do nich wiele osób niesłusznie ogranicza swoją ocenę – mimo że to na tych kanałach jest najwięcej nowych produkcji własnych (filmy, programy paradokumentalne, widowiska typu Tańce z gwiazdami i inne masówki). Są to kanały ogólnego przeznaczenia, czyli gdzie wszystkiego mamy po trochu. Takich kanałów jest jednak dużo więcej, np. Polsat2 i ATM Rozrywka (powtórki audycji Polsatu, dużo seriali komediowych), TV4, TV6, TVN7, TV Puls, TV Puls 2, TVP Polonia, Polonia 1, Tele 5, TVP HD.

Oprócz tego jest mnóstwo kanałów tematycznych, np. dla dzieci (tu nawet nie wymieniam listy) czy informacyjne: TVP Info, TVN24, TVN24 Biznes i Świat, Polsat News, Polsat News 2, Superstacja, TV Republika. Do tego sporo innych kanałów tematycznych (lifestylowe, podróżnicze, dla wielbicieli samochodów, urządzania wnętrz, gotowania, mody, kabaretów czy informacji regionalnych) TVP Regionalna, TLC, ID Investigation Discovery, Discovery Life, Discovery Turbo Xtra, TVN Turbo, Motowizja, Travel Channel, TTV, TVP Kultura, TVP Rozrywka, TVN Meteo Active, Polsat Cafe, Polsat Play, TVN Style, E! Entertainment, Outdoor Channel, Kuchnia+, CBS Reality, CI Polsat, BBC Brit.

Ja najbardziej sobie cenię kanały popularnonaukowe (ogólne) Discovery, Discovery Science, Focus TV, Planete+, Canal+ Discovery, Da Vinci Learning, Polsat Viasat Explore, BBC Earth, National Geographic, a także historyczne: TVP Historia, Discovery Historia, Polsat Viasat History, a nawet przyrodnicze: Polsat Viasat Nature, Nat Geo Wild, Animal Planete.

Jest też cała masa kanałów sportowych, zapewne nie wszystkie będę w stanie wymienić: Eurosport, Eurosport 2, Fight Club, Fightbox, Canal+ Sport, Canal+ Sport 2, TVP Sport, Orange Sport, Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Sport News, nSport+, Sportklub, Eleven, Eleven Sports, a także muzycznych (tu też tylko wybrane, te które sam odbieram): Polo TV, 4Fun Fit&Dance, Disco Polo Music, iTV, Viva Polska, Eska TV, 4Fun.TV, 4 Fun Hits, Kino Polska Muzyka, MTV Live, MTV Hits UK, MTV Dance, MTV Rocks, MTV Polska, Vh1, Vh1 Classic, aMaizng.

Jest spora rzesza wielbicieli seriali i dla nich przeznaczone są takie kanały jak: TVP Seriale, Comedy Central, Comedy Central Family, 13 Ulica, SciFi Universal, AXN, AXN Black, AXN White, AXN Spin, Novela, CBS Drama, Polsat Romans, Romance TV, Fox, Fox Comedy,

Ale najchętniej ludzie sięgają po pilota, mając więcej czasu po filmy kinowe i tu niemało kanałów z samymi filmami pełnometrażowymi: Kino Polska, Polsat Film, TVN Fabuła, Ale Kino+, Film Box, Film Box Family, Stopklatka, CBS Europa, Universal Channel, Sundance Channel, Paramount Channel, TNT, MGM.

Do tego pakiety Premium, które opiszę innym razem – czy naprawdę nie ma z czego wybierać? Trzeba być ignorantem, aby obstawać przy swoim i nadal twierdzić, że w tej telewizji to nic nie ma… Ja bym powiedział wręcz przeciwnie – jest tego za dużo, z wielu kanałów nie skorzystałem ani razu i gdyby zmuszano mnie do wyselekcjonowania tylko tych niezbędnych i ułożenia listy od najbardziej istotnych (10 punktów) do najmniej istotnych, ale czasem oglądanych (1 punkt), to tak bym przedstawił ten wykaz (punktacja nie oznacza jakości lecz częstość wykorzystania przeze mnie, ponadto niektóre kanały są typowo powtórkowe lub uzupełniające (od 1 do 5 punktów) względem tych wyżej notowanych – gdyby nie było dostępu do tych najwartościowszych, znacznie wzrosłaby punktacja tych z dolnej połowy):

10 pkt: Pakiety Canal+ oraz HBO (tu większość filmów kinowych pojawia się po 9-12 miesiącach od premiery na dużym ekranie), TVP1, TVP2, Polsat i TVN.

9 pkt: Discovery, Discovery Science (wysoko sobie cenię pozycje popularnonaukowe).

8 pkt: Kino Polska, Ale Kino+.

7 pkt: TVN24 Biznes i Świat, TVN24 (kanały informacyjne i biznesowe).

6 pkt: Comedy Central (niektóre seriale jak „Californication”), Polsat Film, Film Box, Film Box Family (te dwa kanały ze względu na dobre komedie francuskie).

5 pkt: TVP Seriale, TVP Kultura, TV4, TV6, Canal+ Sport (ze względu na gale Bellator walk MMA).

4 pkt: Stopklatka, CBS Europa, SciFi Universal, AXN.

3 pkt: TV Republika, TVP Rozrywka, Focus TV, Planete+, Polsat Viasat Explore.

2 pkt: TVN Fabuła, Polsat2, ATM Rozrywka, TVN7, TV Puls, TV Puls 2.

1 pkt: TVP Info, TTV, TVP Polonia, Polsat News, Polsat Play, Universal Channel, Sundance Channel, Paramount Channel, TNT, Comedy Central Family.

Oglądam więc około 50 kanałów (w tym 8 z pakietów Premium). Jak widać nie korzystam zupełnie z niektórych kategorii (sport, bajki dla dzieci, kanały muzyczne, z zagranicznymi serialami (poza kilkoma wyjątkami), większość tematycznych w tym lifestylowych, historycznych, przyrodniczych). Brakuje też na liście kanału National Geographic, który usunięto całkowicie z oferty Multimedia, co uważam za totalnie nieprzemyślane posunięcie.

Jest więc cała masa kanałów, z których można dopasować dla siebie własną ofertę i posiłkując się nagrywarką oraz np. gazetą z bieżącym programem stacji telewizyjnych w wersji papierowej, mieć spory zasób programów i filmów do oglądania bez narzekania, że są same powtórki. Zapewniam, że jeśli ktoś ma jakiekolwiek zainteresowania, to może mieć problem wręcz odwrotny – nadmiar audycji do obejrzenia, bo czas nie jest z gumy 🙂

Facebooktwittergoogle_plus

5 komentarzy

  1. Edyta 11 marca 2016 Odpowiedz
  2. rob 23 grudnia 2016 Odpowiedz
    • Grzegorz Deuter 23 grudnia 2016 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge