Borys Szyc komediowo (oddalam pytanie)

Borys Szyc - komedie Dżej Dżej, Job, Testosteron, Lejdis, Wojna Polsko-Ruska, Kac Wawa

Foto: film.onet.pl

Borys Szyc należy do grona najlepszych współczesnych aktorów występujących przed kamerami, zarówno jeśli chodzi o seriale jak i filmy kinowe. Grywa różne role, ale dziś chciałbym skupić się na tych komediowych, bo filmy z jego udziałem są bardzo różnie oceniane. Zagrał zarówno w takich klasykach jak Lejdis i Testosteron – które bardzo przypadły ludziom (nie mylić z krytykami filmowymi) do gustu, jak i w tych bardziej kontrowersyjnych i na nich się dziś skupię.

Krytycy filmowi mają to do siebie, że praktycznie każdą komedię potrafią zaorać, bo dla nich nie jest to wartościowy gatunek filmowy – ich opinię należy mieć więc w głębokim poważaniu. Niestety są teraz takie rzeczy jak internety i każdy każdemu może obrobić dupę, więc łatwo się wtóruje po krytykach, generując swe własne wynurzenia.

Problem w tym, że Borys Szyc grywa w różnych komediach – tych mało grzeszących inteligencją scenariusza, jak Kac Wawa, jak i w bardziej ambitnych (np. Job) – tych z kolei filmów ludzie mniej rozgarnięci nie rozumieją. Są też i takie, które trudno jednoznacznie zaklasyfikować, bo dla mnie np. Wojna Polsko-Ruska w wersji kinowej (proszę nie porównywać do książki, bo takie adaptacje filmowe się zawsze rozjeżdżają względem oryginału) to komedia (momentami absurdu), gdzie nie tylko Szyc wykazał się wielkim kunsztem aktorskim (a do tego musiał kilka miesięcy pakować na siłowni, żeby dojrzeć do roli), są też i inne genialnie zagrane postacie i pamiętne sceny (jakże dziś ten film jest na czasie w okresie nieudolnego promowania szkodliwości środków odurzających typu Oddalam pytanie), np. rola Nataszy szukającej z rana prochów i wciągającej barszcz w proszku:

Kolejna scena (uwaga na brutalne fragmenty) fantastycznie zagrana w duecie z Romą Gąsiorowską (zagrała kilka takich świetnych scen w tym filmie):

Polecam cały film, bo takich świetnych scen jest tam bez liku. Ale wróćmy do tego rzekomego badziewia, które cały czas wypominają Szycowi, chodzi o Kac Wawa – film z założenia miał być dość płytki (ale nowatorsko nakręcony w technice 3D, choć mało w nim z filmu akcji – poza tym ile procent widziało go w tej wersji? – pewnie niewiele). Typowa komedia na środowy Polsat, film oceniony na zaledwie 1,9/10 na portalu Filmweb.pl.

A mimo to uważam, że jeśli nie nastawimy się na zbyt wiele, to i tak warto obejrzeć (może lepiej po kilku piwach wejdzie), bo kilka scen jest tam zabawnych, znów scenka z nawiązaniem do prochów i dopalaczy – takie powinni wrzucać elementy kampanii, byłoby równie śmiesznie, co w tych prymitywnych oddalam pytatnie:

Były też i inne komercyjne filmy z udziałem Szyca niesłusznie poniżane, jak choćby Sztos 2, ale chciałbym przejść do tych z kategorii dla inteligentnych (wiele osób się tu będzie bulwersowało – jak to dla inteligentnych?, ale tak jest i już), chodzi tu o film z 2006 roku Job czyli ostatnia szara komórka składający się z dużej liczby niekoniecznie powiązanych mimo wszystko jakoś tam spójnym scenariuszem scenek, jak choćby ta o Darku i rodzinie ze wsi, która pierwszy raz ma styczność z hipermarketem:

Niektóre są mega krótkie:

Siostra Kierasa to też dobra scenka:

Nie będę zdradzał więcej szczegółów, jeśli Cię przekonałem (lub wjechałem na ambicję z tą inteligencją), to obejrzyj cały film.

A teraz napiszę, dlaczego powstał ten wpis i to akurat teraz. Zainspirowała mnie premiera w Canal+ filmu Dżej Dżej (w kinach potraktowano ten film nieco po macoszemu, jako kino prawie offowe), co do którego mam mieszane uczucia.

Bo miała to być kolejna inteligentna komedia z Borysem Szycem (tym razem nie tylko zagrał główną rolę, ale i napisał scenariusz) pokroju Job, jednak film jest jakby mało komediowy. Zapewne i on będzie przez niektórych napiętnowany, ale myślę, że takie przyszły teraz czasy. Jeśli spojrzymy na filmy ogólnie, to każde dziesięciolecie ma własną specyfikę i mocno różnią się filmy w porównaniu do tego, co było 10 lub 20 lat temu. Moim zdaniem filmy, które obecnie oglądam (w płatnych kanałach TV, czyli filmy z 2014 roku) mają już inną formułę (np. ciekawie oglądało się Kochanie, chyba cię zabiłem z Zamachowskim) i trzeba to zaakceptować lub narzekać, że przed wojną to było lepiej 😉 Nieco szczegółów o filmie zdradzą bohaterowie Dżej Dżeja w materiale z premiery:

Facebooktwittergoogle_plus

4 komentarze

  1. Anna - Szkolne inspiracje 27 października 2016 Odpowiedz
  2. Halmanowa 27 października 2016 Odpowiedz
  3. Kasia 27 października 2016 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge