5 pomysłów na prezent nie tylko dla mężczyzny

Pomysł na prezent - książki o oszczędzaniu, inwestowaniu i mentalności milionerów z sąsiedztwaJako że wpis ukazuje się tuż przed świętami, to mogę stwierdzić, że to ostatnia chwila na zamówienie przez internet (a być może nawet za późno, jeśli rozważyć nie zawsze dobrą obsługę dostarczania przesyłek przez różne firmy). Z drugiej strony wpis jest uniwersalny, bo propozycje tu przedstawione nie muszą dotyczyć prezentu pod choinkę, ale też mogą stanowić inspirację do wyboru prezentów z innych okazji.

A to, że blog jest głównie dla facetów, nie oznacza, że sugerowane tu prezenty są dobrym wyborem wyłącznie dla mężczyzn, zapewne kobiety również potrafią docenić ich wartość. A faktycznie chodzi o książki i przekazaną w nich wiedzę – książka (obok dobrego alkoholu) należy do tych uniwersalnych prezentów, a mam tu nie byle jakie pozycje na myśli 🙂

Wszystkie polecane książki związane są ze światem finansów – wiedza w nich zawarta pozwala uniknąć wielu pomyłek życiowych, jednocześnie pokazując, jak zabrać się za osiągnięcie wolności finansowej. Pierwsze dwie pozycje dotyczą porównania sposobu myślenia i działania między ludźmi niezamożnymi a milionerami z sąsiedztwa. „Sekrety amerykańskich milionerów” to książka oparta o szerokie badania amerykańskich milionerów, z których zdecydowana większość nie rzuca się w oczy – jest to dość rozbudowana pozycja z wnioskami płynącymi w owych badań ankietowych. Z kolei książka „Bogaty albo biedny – po prostu różni mentalnie” jest dużo krótsza i zawiera skondensowaną wiedzę na temat 17 różnic w myśleniu i działaniu między ludźmi bogatymi a biednymi i tymi z klasy średniej. Osobom mniej skłonnym do pochłaniania książek jedna za drugą, to właśnie tę wiedzę w pigułce bardzo strawnie podaną bym polecił.

Kolejne trzy książki mają już związek z inwestowaniem, czyli jednym z dalszych kroków (po zrozumieniu różnic między ogarniętymi a biernymi biednymi) w dochodzeniu do wolności finansowej. Pierwszą z nich „Dlaczego mądrzy ludzie popełniają głupstwa finansowe” znów można określić mianem rozbudowanej i opartej na wielu badaniach, pokazano w niej typowe zachowania ludzi w kwestiach głównie dotyczących finansów (typu kredyty, karty kredytowe) i inwestowania. Autorzy zajęli się omówieniem błędów w inwestowaniu, podając w podsumowaniu, na jakie typy inwestycji warto stawiać długoterminowo, a główny akcent położono na rynek akcji i fundusze typu ETF. Jednak w Polsce rynek ETFów jest zupełnie raczkujący, a klasyczne fundusze inwestycyjne pobierają (w porównaniu z tymi z USA) bardzo duże prowizje, więc trzeba zachować sporą rozwagę przy korzystaniu z tego typu form inwestowania.

Są też i inne formy (z których warto korzystać w ramach dywersyfikacji portfela inwestycyjnego), o nich mowa w dwóch kolejnych książkach godnych polecenia, a do tego nie tak łatwych do zdobycia. Mowa tu o książce „Podatek od złudzeń” oraz „Inwestycyjne przebudzenie” – w obu przypadkach są to bardzo nowe pozycje, a co najważniejsze napisane przez Polaków i mocno osadzone w naszych realiach. W pierwszej z nich mowa głównie o tym, jak bardzo rynki finansowe odrealniły się, uciekając od rzeczywistej wartości pieniądza, którą kiedyś wyceniano w złocie. Druga książka, również odnosi się do różnych form alternatywnego inwestowania, w tym bardzo ryzykownego forexu. Obie te pozycje pozwolą czytelnikowi uniknąć wielu pułapek i szerzej spojrzeć na metody pomnażania pieniędzy.

Uważam, że każdą z nich warto przeczytać, nie potrafiłbym dokonać redukcji ich liczby, gdybym się miał ograniczyć do zaledwie np. 3 pozycji. W ostateczności zrezygnowałbym z pierwszej z nich, pozostałe uznając za wstępny niezbędnik inwestora (więcej o inwestowaniu wspomnę w przyszłym roku), do tego dodałbym mój przewodnik dla oszczędzających, bo najpierw trzeba umieć zebrać kapitał, aby było potem co inwestować.

Facebooktwittergoogle_plus

5 komentarzy

  1. beartwo 19 grudnia 2015 Odpowiedz
  2. Klaudia 21 grudnia 2015 Odpowiedz
  3. Kamil Niedźwiecki 29 stycznia 2016 Odpowiedz
  4. Oszczędnicka 30 stycznia 2016 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge