10 szkodliwych produktów, po które sięgasz nie wiedząc, że robisz sobie krzywdę

Mieszanki muesliWpis gościnny

Wszyscy chcemy być zdrowi, wiecznie młodzi i żyć FIT. Świadomość szkodliwości niektórych produktów rośnie, a podejmowane w sklepach decyzje są coraz bardziej przemyślane. Unikamy tego, co sztuczne, chemiczne, tuczące i niezdrowe, wybieramy lepsze zamienniki i jesteśmy coraz mądrzejsi w kwestii składu na etykietach. Zdarzają się jednak pomyłki, które pchają nas do wyboru produktów, które odbieramy jako lepszą alternatywę, tymczasem – szkodzimy sobie, nie mając nawet o tym pojęcia.

Odchudzanie przy serialu

Sport to zdrowieCzyż to nie byłoby piękne? Leżysz wygodnie na kanapie, ulubiony serial trwa, a twoja talia zmniejsza obwód. Tak zupełnie sama, bez twojego udziału. Bez ćwiczeń, potu i czasu, poświęcanego na żmudne ćwiczenie. Ano byłoby wspaniale, na pewno. Tylko, że niestety tak się nie da. Cudowne urządzenia, którymi wystarczy owinąć brzuch, udo czy rękę, które mają zmniejszać ilość tkanki tłuszczowej, zastępując ją mięśniami – nie działają. Sporo kosztują, mają bardzo sugestywne reklamy, które obiecują niesamowite efekty, ale na tym się kończy. Chcesz schudnąć? Musisz się trochę napocić.

Jogurt + owoce = samo zdrowie

Czy w owocowym jogurcie może być coś złego? Nabiał, zdrowe białko i wapń, a do tego pożywne, pełne witamin owoce i pyszny smak – wydawałoby się, że to doskonałe połączenie. Ale niestety, nie do końca. Miłośnicy sklepowych jogurtów owocowych nie czytają ich składu. Na pierwszym miejscu zwykle cukier – spora ilość. Owoce? Śladowe ilości i nigdy pełnowartościowe, zwykle to albo tylko owocowe aromaty albo produkty odpadowe po powstałych sokach, dżemach, etc. Próżno szukać w nich witamin i wartości odżywczych. Jeśli chcesz zjeść faktycznie pożywny i lekki jogurt owocowy, kup naturalny lub grecki i wymieszaj go z pokrojonymi własnoręcznie owocami. Wtedy faktycznie zjesz zdrową, lekką przekąskę.

Batony dla sportowców

Sport to zdrowie, wielu, którzy oddali się przyjemności jego uprawiania, szuka zdrowych produktów, które podtrzymają ideę zdrowego trybu życia. Według opisów reklamowych, są pożywne, zdrowe, sycące i pełne wartości odżywczych, a przy tym pozwalają dbać o linię i nie zaprzepaszczają sportowych wysiłków w gubieniu nadmiernych kilogramów. No i mamy zgrzyt. Jeśli porównamy je do tych najpopularniejszych, czekoladowych batonów, to tak, są zdrowsze, zawierają jakieś ziarna, suszone owoce, proteiny. Ale niestety, równocześnie sporo cukru, tłuszcz palmowy i zwykle marnej jakości dodatki (suszone, słodzone owoce, produkty czekoladopodobne, etc.). Nasycisz nimi głód, ale jeśli będziesz spożywać je w nadmiernych ilościach, na pewno zauważysz efekty na wadze.

Owoce? Zawsze zdrowe!

Prawda i fałsz równocześnie. Choć świeży owoc uznawany jest za lekką, zdrową przekąskę, to już w wersji suszonej, niekoniecznie. Większość dostępnych w sklepach, suszonych owoców jest niestety dość solidnie słodzona. Dzięki temu, są wprawdzie bogate w witaminy, ale równocześnie mocno kaloryczne. Na pewno lepiej przekąsić garść suszonych owoców, niż paczkę chipsów, ale jedzone w nadmiarze, skutecznie utrudnią odchudzanie.

Soki, samo dobro

Sok owocowyTu znowu ocena zależy od porównania. Jeśli rozpatrujemy temat, porównując sok owocowy z Fantą, to sok wygrywa zdrowiem, witaminami i składem. Jeśli jednak porównujemy go z wodą mineralną, laur zwycięstwa przypada wodzie. Gotowe soki są mocno słodzone, nierzadko również zawierają dodatki, których nie chcemy wcale spożywać. Jeśli masz ochotę na pożywny, zdrowy sok owocowy lub warzywny, skorzystaj z blendera lub wyciskarki wolnoobrotowej – wówczas faktycznie wypijesz to, co najlepsze. No a jeśli stawiasz na gotowce, wybieraj soki jednodniowe – ich skład jest raczej dobry i krótki.

Mieszanki muesli

Łatwe, szybkie, pożywne śniadanie na bazie gotowej mieszanki muesli. Co widzimy w składzie? Ziarna zbóż, płatki owsiane, otręby, siemię lniane – samo zdrowie. No ale, dodatkowo znajdujemy w nich również sporą porcję cukru, niepotrzebnych dodatków, wspomnianych suszonych owoców, syrop glukozowo-fruktozowy lub olej palmowy. No i to już nie jest dobry wybór. Jeśli chcesz zjeść zdrowe, lekkie muesli, poświęć chwilę na przygotowanie własnej mieszanki.

Bez tłuszczu zdrowiej

Odtłuszczony nabiał często trafia do koszyków tych, którzy poszukują zdrowej alternatywy dla ciężkich produktów. Badania jednak wykazują kilka kwestii, które należy mieć na uwadze. Przede wszystkim, zawarty w produktach nabiałowych tłuszcz jest potrzebny, aby mógł się wchłonąć wapń. Ponadto, owy tłuszcz zmienia smak produktów, zatem jego brak nadrabiany jest zwykle sztucznymi polepszaczami i słodzikami, które nie są wsparciem dla zdrowia.

Słodzone bez cukru

Świat poznał już wiele zastępników cukru. Miód, słodziki, ksylitol i wiele innych. Ostatnimi czasy bardzo popularny stał się syrop z agawy. Jeśli porównamy go do miodu, faktycznie ma od niego dużo niższy indeks glikemiczny. Równocześnie jednak, ma aż 70% fruktozy – czyli jest wciąż bardzo, bardzo słodki. Zamiana cukru na syrop z agawy do jednej kawy i herbaty dziennie, to najpewniej dobry pomysł, ale jeśli sobie pofolgujesz i będziesz wypijał duże ilości napojów słodzonych agawą każdego dnia, nie unikniesz przybierania na wadze.

Light w służbie szczupłej talii

Kolejna grupa produktów, które wybierają dbający o linię. Napoje light, batony i przekąski light. Pozbawione cukru, kuszą informacją, że oto – nie musisz niczego sobie odmawiać, możesz jeść, ile zechcesz, a cukru ani grama! I jest to prawdą, cukru w nich nie ma. Są za to słodziki, bo to one w większości tych produktów zastąpiły owiany złą sławą cukier. Nadmierne spożycie słodzików jest tymczasem przyczyną wielu poważnych chorób, w tym nowotworów.

Suplementy na wszystko

Na deser zostawiliśmy suplementy na rozmaite problemy. Tabletki na ból stawów, głowy, wypadanie włosów, odżywienie paznokci nadmiar lub brak apetytu, zgagę, przejedzenie, stres czy bezsenność. Nie musisz nawet iść do apteki, bo przy supermarketowych kasach znajdziesz całe mnóstwo remediów na każdy problem. Z tym, że one nie leczą problemu. One go maskują, zasłaniając jego efekty. Faktycznie – przestanie Cię boleć głowa, może nawet chwilowo przestaną wypadać włosy, ale w dłuższej perspektywie czasu, problem wróci. Dlaczego? Bo nie zająłeś się jego pierwotną przyczyną. Jeśli jej nie usuniesz, nie usuniesz również dokuczliwego problemu.

Źródło: Sportroom.pl

Facebooktwitter

2 komentarze

  1. klara 22 maja 2019 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge